Linux

to co kocham w #linux to to,…

to co kocham w #linux to to, że zawsze znajdzie się perfekcyjne rozwiązanie każdej sytuacji. Potrzebowałem skopiować pliki z jednego system na drugi, w #windows to pewnie najprościej podłączyć zewnętrzny dysk. W #linux, odpalasz nc i wysyłasz pliki bezpośrednio na socket, po drodze tarując. Genialna sprawa.

Wrzucam komendy gdyby ktoś potrzebował:
Na hoście docelowym:
nc -l -p 4321 | tar xfv –
4321 to port

Na hoście źródłowym:
tar -cvf – /path/to/dir/ | nc -w1 adres.hosta.docelowego 4321